Uwaga! Oszustwa na „listonosza i policjanta”
Dwie seniorki z Biłgoraja omal nie straciły oszczędności. Jedna dzięki czujności kasjerki uniknęła straty, druga przekazała 8,5 tys. zł. Policja apeluje o ostrożność!
Do biłgorajskiej komendy wpłynęły zgłoszenia o dwóch próbach oszustwa metodą na „listonosza i policjanta”. W obu przypadkach scenariusz był podobny – najpierw telefon od rzekomej pracownicy poczty, później rozmowa z fałszywym funkcjonariuszem, który nakłaniał do wypłaty oszczędności.
W pierwszej sytuacji 88-latka otrzymała telefon od kobiety podającej się za listonoszkę, która zapowiedziała dostarczenie listu poleconego z banku. Po pewnym czasie zadzwonił mężczyzna przedstawiający się jako policjant. Twierdził, że konto seniorki jest zagrożone i musi szybko wypłacić pieniądze. Przez cały czas pozostawał na linii, wywierając presję. Kobieta udała się do banku, ale przed placówką nie zastała rzekomego funkcjonariusza. Dzięki rozmowie z pracownicą banku nabrała wątpliwości i ostatecznie nie przekazała żadnych środków.
Druga ofiara to 77-latka, która również uwierzyła w historię o zagrożonych pieniądzach. Wypłaciła z banku blisko 8,5 tysiąca złotych i zgodnie z instrukcjami oszusta udała się do wpłatomatu. Nie potrafiąc samodzielnie wykonać przelewu, poprosiła o pomoc przypadkową osobę. Seniorka tłumaczyła, że pieniądze są dla syna. Po dwóch wpłatach oszust się rozłączył, a kobieta zorientowała się, że została oszukana.
Policja apeluje o rozwagę i przypomina, że prawdziwi funkcjonariusze nigdy nie proszą o przekazywanie pieniędzy ani wypłatę gotówki. Ważne jest też, aby rozmawiać z seniorami w rodzinie – przestrzec ich przed takimi metodami i uświadomić, jak działają oszuści.
Źródło: policja.gov.pl