Mokry łuk drogi i prędkość niedostosowana do warunków. 26-latek stracił panowanie nad Saabem i dachował w rowie.
Deszcz i ochłodzenie sprawiły, że drogi są mokre i śliskie. O trudnych warunkach przekonał się 26-letni kierowca Saaba, który wczoraj około godziny 22:45 w Bukownicy stracił panowanie nad samochodem.
Jak wstępnie ustalili policjanci, na łuku drogi mężczyzna jechał z prędkością niedostosowaną do panujących warunków. Zjechał do przydrożnego rowu, a samochód dachował. Kierowca nie doznał poważnych obrażeń. Był trzeźwy.
Śliska nawierzchnia znacznie wydłuża drogę hamowania. Gwałtowne manewry mogą doprowadzić do utraty panowania nad pojazdem, a w konsekwencji do kolizji lub wypadku. Policja przypomina, by dostosowywać prędkość do warunków na drodze i zachowywać większy odstęp od poprzedzającego pojazdu.
Warto też pamiętać o odblaskach. Jesienią i zimą dzień jest krótszy, a widoczność na drodze gorsza. W takich warunkach kierowcy później dostrzegają pieszych, szczególnie tych ubranych w ciemne rzeczy.
Tekst informacyjny. Treść publikacji została wytworzona z wykorzystaniem systemu sztucznej inteligencji.