Dzięki czujności mieszkańców Rzeszowa pijany kierowca stanie przed sądem
26-latek z prawie 2 promilami jechał ciągnikiem, wioząc dziecko. Zatrzymali go świadkowie.
Przed sądem odpowie 26-latek, który mając prawie 2 promile alkoholu w organizmie, prowadził ciągnik rolniczy z przyczepą po drodze wojewódzkiej nr 835. W kabinie ciągnika przewoził 10-letnie dziecko. Jego niebezpieczną jazdę zauważyli mieszkańcy Rzeszowa, którzy jechali za nim. To dzięki ich reakcji i zgłoszeniu policji mężczyzna poniesie odpowiedzialność karną.
Dyżurny biłgorajskiej komendy otrzymał zgłoszenie wczoraj po godzinie 17:00. Z relacji zgłaszających wynikało, że jadą za ciągnikiem z przyczepą, którym kierowca porusza się „wężykiem” na trasie Tarnogród – Sieniawa. Świadkowie nagrali jego jazdę telefonem. W pewnym momencie kierowca zatrzymał się na poboczu i zapytał, dlaczego jest nagrywany. Został poinformowany, że z powodu podejrzenia jazdy po alkoholu powiadomiono policję.
Policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego, którzy pojechali na miejsce, ustalili, że ciągnikiem kierował 26-letni mieszkaniec powiatu biłgorajskiego. W kabinie znajdowało się 10-letnie dziecko. Badanie alkomatem potwierdziło przypuszczenia – mężczyzna miał prawie 2 promile alkoholu. Trwa postępowanie, które wykaże, czy swoim zachowaniem naraził dziecko na niebezpieczeństwo. Dziecko zostało przekazane pod opiekę rodziny.
Policjanci zatrzymali prawo jazdy mężczyzny i skierują sprawę do sądu. Przypominamy, że za kierowanie w stanie nietrzeźwości grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności, zakaz prowadzenia pojazdów nawet do 15 lat oraz wysokie kary finansowe.
Źródło: policja.gov.pl